| Jubileusz X-lecia Gazety Samorządu i Administracji |
|
|
|
Skuteczne narzędzia kampanii wyborczej
Profesjonalna kampania wyborcza powinna wykorzystywać narzędzia marketingu politycznego. Obecne możliwości techniczne powodują, że posługiwanie się nimi nie musi być drogie. Kadencja samorządu 2006–2010 kończy się za kilka miesięcy. Oznacza to, że osoby planujące kandydowanie do rad gmin i powiatów, sejmików wojewódzkich albo na stanowisko wójta, burmistrza lub prezydenta miasta powinny prowadzić kampanię wyborczą. Nie można sobie wyobrazić, by profesjonalna kampania wyborcza obyła się bez narzędzi marketingu politycznego. Oczywiście powinny być one dostosowane do skali działań przedwyborczych. Inne narzędzia będą wykorzystane w wyborach do rad małej gminy, a inne – na prezydenta dużej metropolii. Techniki nowoczesnego marketingu politycznego Aktualne techniki promocji i marketingu są o wiele skuteczniejsze niż te stosowane jeszcze kilkanaście lat temu. Ma to swoje źródło m.in. w rozwoju elektronicznych środków przekazu. ZAPAMIĘTAJ! Wizerunek oraz umiejętność przekonywania do własnych poglądów decydują o sukcesie wyborczym. Do klasycznych form promocji można zaliczyć m.in.: 1) reklamę polityczną (prasę powszechną i broszury, ulotki, plakaty, billboardy, transparenty, programy i audycje telewizyjne lub radiowe oraz przekazy internetowe), 2) marketing bezpośredni (direct mailing, czyli listy do wyborców, telemarketing oraz canvassing, tj. kontakty typu face to face z wyborcami), 3) public relations (konferencje prasowe, sponsoring, soundbites, tzn. krótkie wypowiedzi w mediach, przecieki kontrolowane, media events, czyli organizację wydarzeń w kampanii). Obecnie na znaczeniu zyskuje e-PR, czyli podejmowanie działań public relations poprzez narzędzia dostępne w Internecie, np.: • biuro prasowe on-line, • marketing szeptany, • marketing wirusowy, ZAPAMIĘTAJ! Kandydat nierozpoznawalny lub negatywnie identyfikowany nie ma szans na osiągnięcie sukcesu wyborczego. • NPRS – Net PR Synergy (tzn. model zarządzania komunikatami PR-owymi w Internecie za pomocą narzędzi pozycjonowania SEO – Search Engine Optimization), • platformy wideo, • aktywność na forach społecznikowskich. To jednak tylko niektóre sposoby przybliżenia swojej osoby wyborcom. Na stosowanej obecnie kampanii zorientowanej na wyborcę największy nacisk jest położony na wykorzystanie telekomunikacji do promowania oferty politycznej i kandydatów, przy czym wyborca traktowany jest jako jednostka z konkretnymi potrzebami. Dzisiejszy wyborca świadomy jest swoich oczekiwań względem stylu życia, wiele czasu przeznacza na konsumpcję i rozrywkę. Jednocześnie nie charakteryzuje się wysokim poziomem lojalności partyjnej, ale raczej lojalnością światopoglądową, a w rezultacie ma tendencję do dzielenia swojego głosu wyborczego (tzw. ticket-splitting), np. statystyczny polski wyborca w tych samych wyborach często oddaje głos na kandydatów różniących się przynależnością partyjną. Dominujące znaczenie w kontekście rynkowej rywalizacji politycznej ma zatem promocja wizerunku medialnego. Koszty kampanii wyborczej Marketing polityczny nie powinien kojarzyć się z koniecznością ponoszenia dużych wydatków, gdyż przy obecnym rozwoju telekomunikacji oraz technik informatycznych koszty ulegają redukcji. Powszechna dostępność mass mediów, także nowoczesnych mediów elektronicznych, pozwala na opracowanie skutecznej strategii marketingowej nawet tym kandydatom, którzy nie dysponują dużymi środkami na kampanię. Na poziomie wyborów lokalnych przekłada się to na możliwość wykorzystania technologii (przede wszystkim Internetu), które jeszcze dekadę temu były innowacyjne i kosztowne, a dziś są dostępne dla każdego. Ewolucja kampanii wyborczej W wyborze narzędzi marketingu politycznego największą rolę odgrywa wybrana przez kandydata formuła kampanii wyborczej, która od kilkudziesięciu lat ewoluuje. Jeszcze do końca lat 50. XX wieku w krajach zachodnich sukces wyborczy determinowany był efektywnością organizacyjną i zasobami finansowymi partii politycznych. Wielkie „machiny” partyjne delegowały kandydatów, a następnie dostarczały im całego zaplecza personalnego i infrastrukturalnego do prowadzenia kampanii. Zależność kandydatów ubiegających się o głosy wyborców od struktur partyjnych sprawiała, że marketing polityczny przybierał formę wewnątrzpartyjnej walki o organizacyjne poparcie, a kontakt z wyborcami był ograniczony do dużych wieców wyborczych. Ten rodzaj kampanii jest już nieskuteczny. ZAPAMIĘTAJ! Profesjonalna kampania wyborcza powinna wykorzystywać możliwie jak najwięcej narzędzi marketingowych. Dzięki temu zwiększa się prawdopodobieństwo dotarcia do jak największej grupy wyborców. Od lat 60. do połowy lat 70. ubiegłego wieku to kandydat był centralnym elementem kampanii politycznej. Liderzy polityczni zaczęli wówczas korzystać z eksperckiej wiedzy konsultantów politycznych, którzy tworzyli profesjonalne kadry sztabów wyborczych. Działalność wykonawcza, polegająca na wdrażaniu opracowanego przez specjalistów planu kampanii, została przerzucona z etatowych pracowników organizacji partyjnych na wolontariuszy lub agencje zewnętrzne. Ta formuła kampanii nadal stosowana jest w Polsce, choć nie jest ona tak skuteczna, jak jeszcze na początku transformacji. ZAPAMIĘTAJ! Kampanie wyborcze zorientowane na partie polityczne albo samego kandydata są już nieskuteczne. Pod koniec lat 70. rozpoczął się etap, który w różnych wariantach definiuje współczesną kampanię polityczną zorientowaną na wyborcę. Partie polityczne, te rozbudowane i te tworzone ad hoc na czas wyborów (w przypadku wyborców samorządowych będą to komitety wyborcze wyborców), konkurują na rynku politycznym. W tej konkurencji o sukcesie wyborczym decyduje przede wszystkim umiejętność prezentacji oferty wyborczej. Obecnie jest to najskuteczniejszy rodzaj kampanii wyborczej. Współczesny marketing polityczny związany jest ściśle z komercyjnym ujęciem wszystkich aspektów gry politycznej. Sam wyborca utożsamiany jest z konsumentem, który dokonuje oceny i wyboru z rynkowej oferty kandydatów oraz programów politycznych. Paradoksalnie zachowania wyborców niewiele odbiegają od systemów motywacyjnych konsumentów dóbr i usług. Dlatego marketing polityczny odzwierciedla metody i techniki stosowane w działaniach rynkowych, nastawione na „sprzedaż” kandydata wyborcom. dr Rafał Wiśniewski, dr Marcin Zarzecki Słowniczek Marketing polityczny to: 1) zespół teorii, metod, technik i praktyk społecznych mających na celu przekonanie obywateli, by udzielili poparcia politykowi, partii lub projektowi politycznemu (definicja Grażyny Ulickiej), 2) cel, który ma doprowadzić do oddania głosu przez wyborcę na wskazanego kandydata lub technika rywalizacji wyborczej w polityce przy optymalizacji kosztów (definicja Bogusławy Dobek-Ostrowskiej). Tekst pochodzi z Gazety Samorządu i Administracji. Jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse w wyborach samorządowych, zaprezentuj swoją osobę w portalu Lokalni Globalni www.lokalni.infor.pl. To wyjątkowy serwis służący promocji samorządów, lokalnych liderów i ich osiągnięć!
Przepisy dotyczące zmiany granic gmin i powiatów są zgodne z Konstytucją i Europejską Kartą Samorządu Lokalnego – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie uznali jednak za konieczne poprawienie obecnie obowiązujących rozwiązań.
Trybunał Konstytucyjny (dalej: TK) w wyroku z 8 kwietnia 2009 r. (sygn. akt. K 37/06) uznał za zgodne z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (dalej: Konstytucja) zasady zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego (dalej: jst) przewidziane w:
W tych ustawach przewidziano 2 tryby zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego:
Trybunał w uzasadnieniu wyroku podkreślił nietrafność twierdzenia, że zaskarżone przepisy stwarzają Radzie Ministrów możliwość zmiany granic na korzyść gminy występującej z inicjatywą wszczęcia postępowania wbrew stanowisku innych gmin.
Wspólna inicjatywa Postępowanie przed TK było skutkiem wspólnej inicjatywy 3 rad gmin (gminy Sicienko, gminy Osielsko, gminy Boguchwała) i 2 rad powiatów (powiatu rzeszowskiego, powiatu bydgoskiego). Trybunał wydał wyrok po rozpoznaniu połączonych wniosków w zakresie zmiany granic gmin i powiatów. Przedstawicielem strony skarżącej był prof. Michał Kulesza. Zaskarżono zgodność z Konstytucją przepisów zawartych w:
Argumenty wnioskodawców Wnioskodawcy uznali obowiązujące w zakresie zmiany granic jst przepisy prawa za dyskryminujące. Podkreślali nieostrość zawartych w przepisach ustawy o samorządzie gminnym i ustawy o samorządzie powiatowym kryteriów branych pod uwagę w procedurze zmiany granic gmin i powiatów. Zmiana bowiem ma być dokonywana tak, żeby jednostkom zostało przyznane możliwie jednorodne terytorium pod względem więzi gospodarczych, kulturowych i społecznych. Zdaniem wnioskujących nieostrość kryteriów zawartych w omawianych ustawach, jak również w aktach do nich wykonawczych sprzyja dowolności interpretacyjnej. Ułatwia tym samym wszczęcie procesu w kwestii zamiany granic, zwłaszcza przez duże gminy chcące wcielić terytorium, a co za tym idzie – majątek sąsiednich, mniejszych gmin. Ponadto podkreślono brak w procedurze zmiany granic wymogów proceduralnych, co uniemożliwia jednostce, której terytorium ma zostać uszczuplone na rzecz jednostki wnioskującej, obronę własnych interesów. Jednostka, której terytorium ma zostać uszczuplone, może jedynie wyrazić swoją niewiążącą opinię. Nieostrość wspomnianych kryteriów oraz nieokreślenie etapów procesu zmiany granic jest sprzeczne z zasadami praworządności, legalności oraz proporcjonalności. Zaskarżając omawiane przepisy, podkreślono także, że w procedurze zmiany granic nie przewidziano również możliwości wystąpienia jednostki, której kosztem ma zostać poszerzone terytorium innej jednostki na drogę sądową, co narusza zasadę demokratycznego państwa prawa. Przedstawiciel skarżących zwrócił uwagę na art. 165 § 2 Konstytucji, w którym przewidziana została podlegająca ochronie sądowej samodzielność jednostek samorządu terytorialnego. W obronie przepisów Uczestnicy postępowania występujący w obronie zakwestionowanych przepisów uznali na nietrafny zarzut uprzywilejowania gminy będącej inicjatorem postępowania. Podkreślano, że wniosek, dotyczący zmiany granic gmin i powiatów, musi być poprzedzony dokonaniem analizy, czy planowana zmiana jest celowa z uwagi na chronioną konstytucyjnie stabilność granic gmin. Występujący jako przedstawiciel Sejmu poseł Andrzej Dera podkreślał, że samodzielność gmin nie oznacza ich pełnej suwerenności. Dodawał, że zmianę granic gmin należy traktować jako funkcję polityki państwa, która nie podlega kontroli sądowej. Samodzielność gmin nie oznacza wolności od ingerencji organów wyższych, tak jak w przedmiotowym przypadku ingerencji Rady Ministrów, która rozstrzyga spory między gminami. Ponadto podkreślano, że tryb postępowania w sprawie ustalania granic przewidziany w przepisach wykonawczych do wskazanych ustaw jest przejrzysty. Ponadto gmina, której kosztem następują zmiany, może zgłosić swoją opinię rządowi.
Decyzja TK
W pozostałym zakresie TK umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.
Zarzut uprzywilejowania gminy inicjującej postępowanie dla własnej korzyści wbrew stanowisku innych gmin i ich interesom TK uznał za nietrafny. Trybunał podkreślił, że brak jest podstaw do twierdzenia, że zaskarżone przepisy umożliwiają Radzie Ministrów zmianę granic gminy na korzyść gminy inicjującej postępowanie wbrew stanowisku innych zainteresowanych gmin.
W uzasadnieniu wyroku TK stwierdził, że zgodnie z Konstytucją możliwe jest dokonanie przez ustawodawcę zastrzeżenia konkretnych zadań publicznych dla organów innych niż samorząd terytorialny. Ustawodawca uczynił tak w ustawach o samorządzie gminnym i samorządzie powiatowym, czym jednak nie naruszył Konstytucji, ale wykonał jej postanowienia.
Trybunał uznał ponadto, że z Konstytucji wynika domniemanie kompetencji samorządu jedynie w części zadań publicznych z zakresu administracji państwowej realizowanych w wymiarze terenowym. Nie oznacza to jednak, że Rada Ministrów nie może dokonać zmian w podziale terytorialnym, zwłaszcza jeśli jest to niesprzeczne z zasadami określonymi przez ustawodawcę i ponadto zgodne z Konstytucją. Dlatego też za zgodne z art. 163 Konstytucji należy uznać przyznanie Radzie Ministrów kompetencji do dokonywania zmian w podziale terytorialnym na zasadach określonych w omawianych ustawach. Zdaniem sędziów TK zakwestionowane przepisy ustaw o samorządzie gminnym i powiatowym są zgodne z art. 3 EKST, gdyż określają warunki uczestnictwa społeczności lokalnych w dokonywaniu zmian w podziale terytorialnym. W odniesieniu do zarzutów dotyczących braku ochrony sądowej TK podkreślił, że art. 165 ust. 2 Konstytucji wprowadza ochronę sądową samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Dotyczy ona wykonywania zadań publicznych w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność danej jednostki, a także zadań zleconych i polega m.in. na działaniu samorządu w ramach obu omawianych wcześniej ustaw. Wykonując zadania publiczne, jst uczestniczą w określonym przez ustawodawcę zakresie w sprawowaniu władzy państwowej. Jednostki czynią to jednak na szczególnych zasadach, z których najważniejsze znaczenie ma zasada prawem przyznanej i prawem chronionej samodzielności. Trybunał stwierdził, że decyzja w sprawie zmiany granic jst nie stanowi o takim ukształtowaniu jej zadań, które pociągałoby za sobą naruszenie ochrony sądowej samodzielności gminy. Zapisy ustaw Zgodnie z art. 4: 1) ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia: - tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice, - nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice, - ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz; 2) ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym – rozporządzenie Rady Ministrów może być wydane także na wniosek zainteresowanej rady gminy; 3) ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym – ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny, uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność wykonywania zadań publicznych. Artykuł 4a ustawy o samorządzie gminnym określa procedurę wydania rozporządzenia Rady Ministrów, w trakcie której wymagane jest zasięgnięcie przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmian granic gmin naruszających granice powiatów lub województw – dodatkowo opinii odpowiednich rad powiatów lub sejmików województw. W art. 4b ustawy o samorządzie gminnym określono odpowiednio procedurę wydania przez Radę Ministrów rozporządzenia na wniosek zainteresowanej rady gminy, która występuje w tym celu z wnioskiem do ministra właściwego do spraw administracji publicznej za pośrednictwem wojewody, w terminie do 31 marca. Podobne zapisy zawierają także zaskarżone przepisy ustawy o samorządzie powiatowym.
Dorota Wołoszyn
Podstawy prawne:
• Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 52, poz. 420) • Ustawa z 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1592; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. nr 223, poz. 1458) • Europejska Karta Samorządu Lokalnego sporządzona w Strasburgu z 15 października 1985 r. (Dz.U. z 1994 r. nr 124, poz. 607; ost.zm. Dz.U. z 2006 r. nr 154, poz. 1107)
Teks pochodzi z 12 numeru Gazety Samorządu Administracj
Gazeta Samorządu i Administracji wydawana od 1999 r. to bank dobrych pomysłów dla specjalistów w administracji publicznej!
Właśnie obchodzimy 10−lecie powstania Gazety. Nie bez przyczyny nasz jubileusz pokrywa się z obchodami 10. rocznicy reformy administracji samorządowej. Gazeta Samorządu i Administracji powstała właśnie po to, aby poprzez dobre pomysły i praktyczne wskazówki, zgodnie z przepisami pomagać samorządowcom i pracownikom administracji rządowej zarządzać swoją jednostką. Dwutygodnik czytają wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, sekretarze, wyższa kadra zarządzająca, naczelnicy wydziałów w urzędach samorządowych i jednostkach im podległych oraz członkowie rad. Polecamy go również kadrze zarządzającej i specjalistom w innych jednostkach administracji publicznej − w urzędach centralnych, administracji rządowej. http://p.infor.pl/promocja-infor/gsia/20090303/index.html
Pracownicy mianowani bez przywilejów emerytalnych
Ustawa z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych umożliwiała mianowanym pracownikom samorządowym przejście na wcześniejszą emeryturę na szczególnych zasadach. Nowa ustawa takiej możliwości nie przewiduje.
Na mocy art. 23 obowiązującej do końca 2008 r. ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (dalej: ustawa z 22 marca 1990 r.) pracownicy samorządowi mogli przejść na wcześniejszą emeryturę, o ile spełnili łącznie następujące warunki:
W obowiązującej od początku 2009 r. ustawie z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (dalej: nowa ustawa) nie ma przepisów dotyczących wcześniejszych emerytur dla zatrudnionych w samorządach. Na „zwykłą” emeryturę kobiety mogą przejść po ukończeniu 60 lat, mężczyźni – 65 lat. Wszystkie osoby urodzone przed 1949 r. skończyły już 60 lat. Zmiana ustawy dotyczy więc samorządowych pracowników mianowanych będących mężczyznami urodzonymi przed 1949 r., którzy nie osiągnęli 65 lat. Mogą oni przejść na wcześniejszą emeryturę na zasadach ogólnych, określonych w ustawie z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Mężczyznom urodzonym przed 1 stycznia 1949 r. wcześniejsza emerytura przysługuje po ukończeniu 60 lat, z tym że muszą mieć co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy (uznanym za całkowicie niezdolnych do pracy wystarczy 25-letni okres składkowy i nieskładkowy). Konieczne wyjaśnienia Skoro ustawa z 22 marca 1990 r. już nie obowiązuje, a w nowej ustawie nic nie ma o wcześniejszych emeryturach, to można by przyjąć, że mianowani pracownicy samorządowi urodzeni przed 1949 r. stracili prawo do wcześniejszej emerytury na szczególnych zasadach. Budzi to wątpliwości, zwłaszcza w kontekście praw nabytych. Wątpliwości dotyczą:
Jeżeli mężczyzna będąc pracownikiem osiągnie 35 lat okresu składkowego i nieskładkowego, np. w wieku 62 lat, to nabywa prawo do wcześniejszej emerytury na zasadach ogólnych. Jarosław Żarowski Podstawy prawne:
Gazeta Samorządu i Administracji jako jedyna na rynku poprzez dobre pomysły i praktyczne wskazówki, zgodnie z przepisami pomaga samorządowcom i pracownikom administracji rządowej zarządzać swoją jednostką. LUSTRACJA
Jakie są lustracyjne obowiązki samorządowców |









